Najbliższy weekend
No faktyczne sylwetki super, Artur stanął więcej jak na wysokości zadania. Nigdy nie strzelałem sylwetek, ale podoba mi się i do tego trawa nie przeszkadza.
Cieszę się też, że udało nam się nawiązać kontakt z właścicielem cocker spaniela. Myślę, że uda nam się dojść do kompromisu i po oznaczeni taśmą drogi nie będziemy więcej mieli w tym temacie problemów "porozumienie ponad podziałami", i myślę ze w tym duchu powinniśmy rozwiązać kwestię.
Cieszę się też, że udało nam się nawiązać kontakt z właścicielem cocker spaniela. Myślę, że uda nam się dojść do kompromisu i po oznaczeni taśmą drogi nie będziemy więcej mieli w tym temacie problemów "porozumienie ponad podziałami", i myślę ze w tym duchu powinniśmy rozwiązać kwestię.
Postrzelał bym z czegoś, np. z 88.
Tak sobie myślę o niedzielnym strzelaniu. Zazwyczaj jak się spotykamy, każdy sobie coś tam rozstawi i strzela. Ja przeważnie strzelam do 2-3 celów. Towarzysko i rekreacyjnie fajnie ale więcej można było by się nauczyć strzelając do większej ilości figurek/spinerów. Gdybyśmy spotykając się w niedzielę rozstawiali mini tor (każdy coś ma i jeśli zebrać to do kupy to jest tego sporo) i rotacyjnie zmieniali się miejscami to każdy nabrał by większej wprawy w ocenie odległości i nakładaniu poprawek.
Pracy w sumie tyle samo tylko trzeba by się bardziej zorganizować, pytanie czy komuś się będzie chciało
Pracy w sumie tyle samo tylko trzeba by się bardziej zorganizować, pytanie czy komuś się będzie chciało
WSST