ArturR pisze:
...
pkt. 2 - też byłbym za, kiedyś już chyba była tutaj dyskusja na ten temat, i jeśli dobrze pamiętam to wyszło na to, że aby naprawde dobrze i ciekawie ustawić 40 figurek to trzeba by to zrobić raczej dzień przed zawodami (potrzeba dużo więcej czasu i ludzi, no i zwinięcie takiego toru trwa znacznie dłużej)....
Hejka, dzięki za rewelacyjnie spędzony dzień. Pozdrowienia dla "Grupy Śmierci"

Andrzej dobrze Ci poszło - tak trzymaj

Jeżeli chodzi o specjały to rzodkiewka rulez

Co prawda wolałbym z beczki niż ze słoika (wygodniej się je

)...
Artur, a co stoi na przeszkodzie by ustawić dwa cele na stanowisku

Trenowaliśmy to w LGST i naprawdę nie przysparza to aż tyle dodatkowej roboty, mało tego płynność przejścia toru wzrasta (szczególnie gdy są grupy o różnej liczebności i osoby strzelające z jednego karabinka).