Wróciłem z ryb...

Nie samym strzelaniem człowiek żyje.
Awatar użytkownika
hydro
Posty: 1080
Rejestracja: 2015-09-18, 18:21
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: hydro »

Krzysztof W., dokładnie tak jest! Rzecz w tym, że niektórzy tyle tej ryby odławiają, że żywią całe rodziny i wszystkich sąsiadów, więc ktoś je musi wypuszczać, aby populacja przetrwała ;-) Poza tym to co teraz siada głównie na haku, nie ma wymiaru i nawet na upartego nie bardzo jest co zjeść. Są tacy, co dają to kotu... Ja używam haków i kotwic bez-zadziorowych. Nie kaleczę pyska rybie. Małego gnojka uwalniam w 5-10sek, a większemu tylko luzuję żyłkę i sam się wypina ;-) Wędkarstwo po prostu relaksuje i pozwala obcować z przyrodą. Druga strona medalu to strzał adrenaliny jak trafisz na godnego przeciwnika ;)
Awatar użytkownika
Przemo
Posty: 758
Rejestracja: 2013-05-15, 13:42
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Przemo »

Krzysiek, to jak z naszym strzelaniem, nie zjadamy tego co upolujemy a i tak zabawa jest przednia ;-)
WSST
ODPOWIEDZ