Strona 4 z 7

: 2014-01-19, 14:58
autor: Grossus
Prezesowa i prezes też już w domu. Powolutku i jakoś się udało. Co do jogingu w taka pogodę, to mnie to nie dziwi. Ludzie nie mają mózgu i tyle, nie wiedzą co to znaczy gołoledź.

Dzięki dla Artura, Damiana i Maurycego za wspólne przejście toru i dzięki dla mojego Skarbeńka za pomoc w biurze i przy notowaniu wyników. ;-)

Ps. Następnym razem jak będę niedysponowany, to przypomnijcie mi, że tak w ogóle to oprócz plotkowania i jedzenia robiliśmy jakieś zapiski, które trzeba na koniec ogłosić. ;-)

: 2014-01-19, 15:05
autor: Marylka i Heniu
Ja też spokojnie i bez niespodzianek jestem w domku po goracej kapieli wygrzana ach !!

: 2014-01-19, 15:25
autor: Przemo
Pogoda nie rozpieszczała ale przez nią, ciekawy tor i oczywiście doskonałe towarzystwo było bardzo fajnie!

: 2014-01-19, 16:06
autor: Tomx
Dzieki wszystkim za wspolna zabawe. Tor był wymagajacy .Niby odległosci do wału sa znane a jednak mozna popelnic błedy :-) Pozdrawiam wszystkich w szczegolnosci wielkiego nieobecnego w hft2, Tomku wracaj do zdrowia :-)Pani Marylko poezja grochowka :-)

: 2014-01-19, 16:55
autor: esmar
Pogoda dała do wiwatu, toromistrz dał czadu (sam był zaskoczony stopniem trudności toru :mrgreen: ) a ja dałem ciała grzebiąc wczoraj przy karabinie 8-) - zero poszło się ... . Jeden z tego pożytek, że mam na co zrzucić kiepski wynik.
Zabawa i towarzystwo super, grochówka zaje...ta (trzy michy wciągnąłem :shock: ) - brawa dla Marylki!
Pomimo przemarznięcia, bardzo sprawnie poszło "sprzątanie" toru i całego przywiezionego majdanu, fajnie, że wszyscy (?) się w to mniej przyjemne zadanie angażują.

: 2014-01-19, 17:10
autor: Kolejna
hugo pisze:6 kart z nieukończonym przejściem.
7, swoją wsadziłam do pokrowca od Maleństwa. Jeszcze grypę jakoś bym zniosła, ale c-c-c-c-combo w postaci choroby, lodowatego deszczu, arktycznych powiewów i dojmującego bólu palca przy każdym ruchu dłonią... No cóż, cieszę się, że reszta dobrze się bawiła- miło było Was zobaczyć i to tak dużym gronie ;)

A ten pierwszy asfalt to świetna zabawa- totalna szklanka xD

Mam nadzieję że w sobotę już bez uszkodzeń, zdrowa i zadowolona z życia będę mogła postrzelać ;)

Gratuluję jeszcze raz wytrwałości tym, co ukończyli tor i odwagi i rozsądku tym, co poszli do auta i oczekują na lepsze czasy ;)

dajcie w końcu te WYNIKI! ;-)

edit:
Szczególne podziękowania dla Damdara za pomocną dłoń, Mazgiera za szybką akcję ratunkową i brak strachu przed krwią oraz dla Artura za przywiezienie ścian do namiotu, dzięki czemu potworne zimno było znośne ;)

Hugo, jeszcze pójdziemy razem w grupie, nic się nie martw :mrgreen:

: 2014-01-19, 17:10
autor: Tomx
teraz tylko piescic cacka bo ruda nie spi.Ja juz prosiaczka doprowadziłem do tem. pokojowej kompresorem wydmuchałem i pkb :-)

: 2014-01-19, 17:36
autor: DAMDAR
Dziekujemy wraz z Mauro za co tu mówić przewidywalną dobrą zabawę. Marylka gdyby nie tak wielki tłum ucałowałbym Cię za grochóweczkę :-D :mrgreen:
Ja tam nie narzekam na zero, minus, wodę z nieba i inne ja po prostu się bawiłem z synem i towarzystwem w grupie, a wyniki.... no cóż nie samymi wynikami człowiek żyje :mrgreen:
Przepraszam, że uciekłem przed sprzątaniem ale tak jak Maciej mam ogrom pracy po bałaganie z nieba.
Dziękuje całemu towarzystwu !!!! ups stowarzyszeniu :lol:

: 2014-01-19, 17:38
autor: mazgier
Tomx pisze:teraz tylko piescic cacka bo ruda nie spi.Ja juz prosiaczka doprowadziłem do tem. pokojowej kompresorem wydmuchałem i pkb :-)
Lunetę też przedmuchałeś? Bo ja o małego słonia zapomniałbym zaślepki otworzyć i tak sobie radośnie woda na soczewkach by czekała na lepsze czasy ;-)

: 2014-01-19, 17:54
autor: Tomx
wiadomo butlerki otworzyłem :-) Niektorych wzywały obowiazki w trakcie przechodzenia toru :-| zima niestety

: 2014-01-19, 18:30
autor: Tomx
przesadzilismy ale było fajnie :-) Radosc Pani Marylki przy połozeniu tego drugiego dalekiego celu niezapomniana :-D

: 2014-01-19, 19:12
autor: Tomx
fotograficzna relacje mamy z zawodow?:)

: 2014-01-19, 19:30
autor: ruffles
Ja również dziękuję wszystkim za świetną zabawę a w szczególności Mazgierowi i Rincowi za towarzystwo w boju i użyczenie sprzętu. Grochówka była rewelacyjna i ratująca życie;] Był moment, że sam się zastanawiałem czy dotrwam do końca.

Co do fotek, to ja mam kilka. Jak obrobię troszkę, dziś bądź jutro bo nie wiem czy zdążę, to bym jakoś udostępnił wszystkim. Macie jakąś metodę na rozprowadzanie między sobą fot?

Niestety od razu przepraszam, że część może być poruszona bo mi lekko dłonie cierpły a i za jasno też nie było.;] Niestety obstrzelałem tylko najbliższych współzawodników więc nie wszyscy się załapali. Następnym razem lepiej się otulę jakimś ciuchem to będę mógł więcej polatać z aparatem. Teraz tylko marzyłem żeby trzymać ręce w kieszeniach;]

: 2014-01-19, 19:32
autor: Grossus
Oficjalne wyniki:

W HFT1 wygrał Andrzej Lewandowski z wynikiem 50 pkt. Gratulacje!

Podium w HFT1 wyglądało następująco:
1. Andrzej Lewandowski 50 pkt.
2. Jacek Majewski 46 pkt.
3. Andrzej Płuszka 45 pkt.


W HFT2 wygrał Przemysław Bobrowski z wynikiem 49 pkt. Gratulacje!

Podium w HFT2 wyglądało następująco:
1. Przemysław Bobrowski 49 pkt.
2. Tomasz Kocikowski 39 pkt.
3. Marek Szymański 38 pkt.

Coś tak przeczuwam, że na najbliższych zawodach, Przemo weźmie sobie pierwszy lepszy lepszy patyk i też wygra zawody. :lol:

Ogólnie rzecz biorąc, to chyba były najzimniejsze zawody w jakich brałem udział. Tor był bardzo interesujący (dzięki za stojaka :mrgreen: ), a podmuchy wiatru powodowały dodatkowe utrudnienia. Na pewno nie można powiedzieć, że fort jest nudny.

Cała tabela z wynikami oczywiście znajduje się tutaj: http://www.wsststrzelec.pl/viewtopic.php?t=371

Idę grzać się dalej bo jeszcze nie odmarzłem. ;-)

: 2014-01-19, 19:42
autor: Tomx
trzeba Przemowi dać lidera jakiegos z otwartymi :-P 10 11 punktow kolosalna roznica