(Plewny) Leapers rządzi A swoją drogą - czy to, że ja musiałem odkładać tylko 8 może mieć związek z tym, że strzelałem "zwykłym" Exactem a nie Expressem? Sorry za głupie pytanie ale ciągle mocno zielony jestem.
Hmm... jak ostatnio (2 tyg. temu) mierzyłem na chrono to było poniżej 16J. A od tego czasu doszedł jeszcze tłumik. Co do powiększenia to instrukcja z pudełka od mojego Leapersa wspomina o x10. Niestety w mojej max to x9. No i mam większy dystans między osiami.
No i tu zasadnicze znaczenie ma powiększenie. Ty na 9x mogłeś mieć 8 dotów a kto inny na 10x mógł mieć 10. Dot niestety ma mały zakres regulacji. Trzeba ratować się mikro skosem z poksyliny jak się chce pykać na setkę środkiem krzyża. Trochę żałuję że mnie nie było ale musiałem dać karabinek Darkowi aby wprowadził drobne korekty według moich sugestii które myślę że zmienią diablika na korzyść dość znacznie.
Jak w temacie?
Niedziela ma być super fajna a ja muszę poćwiczyć i zaciągnąć paru rad od bardziej doświadczonych, więc będę koło 9. Kończy mi się śrut więc pora dokonać wyboru, a jak wiadomo vmax2 obiecał kilka pudełek do testów, a takiej okazji nie przepuszczę.
Biorę stolik turystyczny do testów na skupienie i obie wiatrówki. Ma ktoś worek z piaskiem, albo coś stabilnego? Ja mam poduszki, ale to trochę sprężynuję
Ja mam moją podpórkę Vanguarda - IMO spisuje się tak jak powinna więc będzie do Twojej (i każdego chętnego) dyspozycji. Jak dobrze pójdzie to przed końcem tygodnia powinien dojść też i statyw, więc będzie można strzelać z "full leniwca", bez wstawania z krzesełka
Ja też wystrugałem parę rzeczy pomocnych w zerowaniu lunety.
Będzie okazja je przetestować i posłuchać słów krytyki .
Temat jest rozwojowy i na pewno da się coś ulepszyć
A propos najbliższej niedzieli. Jako, że pozbywam się mojego kochanego Golfa II. Pojawia się pytanie czy ktoś nie jadący na fort nie będzie przejeżdżał przez os. Bolesława Chrobrego, a konkretnie przez skrzyżowanie Kurpińskiego - Miszka I ? Chętnie bym się zabrał.
Ps.
Nic nie chcę mówić, ale podwiezienie prezesa WSST będzie liczone w przyszłości przy nadawaniu odznaczenia "za zasługi dla WSST".
Bo ja myślałem, że "Miś" to film fabularny, a to jest dokument.
Panowie, ja nie wiem czy będzie tam w ten weekend w ogóle widać spinery z trawy. Kiedyś wspominałem o kosiarce bo wiedziałem że ten dzień w końcu nadejdzie.